Włochy

Czyste, błękitne niebo. Ożywcze, ozięble powietrze. Wiatr: silny, niekiedy niosący inspirujące, elektryzujące oziębienie, równie niejednokrotnie pędzący, gorący halny. Faliste, ciasne jaskinie, naświetlane tylko niewielkimi lampkami, zawiłe jak mitologiczne labirynty, ciche, mroczne, wyczekujące na nieuważnych turystów. Szerokie, jasne doliny, trasy wyłożone głazami, bystre, jasne potoki o wodzie zimnej jak lód. Kolosalne hale, porośnięte energicznie zieloną trawą, pośród której nieśmiało kryją się drobne kwiaty w obawie przed gromadami wypasanych owiec. Niskie, jakoby skarlałe sosny, wyrastające wśród najtwardszych skał gęstym, ciemnozielonym szpalerem chroniące swych tajemnych gąszczów. Oraz w końcu szczyty, granie i turnie: majestatyczne, budzące lęk samym swym ogromem masywy, ostre, poszarpane linie przełęczy, przerażająco ciche i niepokojąco sielankowe gołoborza. Nieraz zamarła na skałach, jakoby obserwująca widoki, kozica. Oto Tatry, polskie góry: piękne, niepokojące, tajemnicze, mimo przepoławiających je setek szlaków. I wątpliwość: jak wolno ich nie miłować?

Dla wielu ludzi, w tym także naszych rodaków, Skandynawia ogólnie jest rajem. Naturalnie Norwegia, Dania oraz Szwecja są zamożnymi państwami, lecz nikt nie powiedział, iż przykładowo Szwecja ma tylko i wyłącznie same atuty. Warto jednakże akurat w tym momencie skupić się bardziej na plusach Skandynawii. Bo przecież Skandynawii zbyt wiele nie brakuje do raju... Załóżmy, iż poznawanie uroków Skandynawii rozpoczniemy od Norwegii. Do Norwegii lata z Polski sporo bezpośrednich samolotów, a więc możemy kupić bilet lotniczy do Oslo albo Stavanger za całkiem atrakcyjne pieniądze. Załóżmy więc, iż polecimy do Stavanger! Z pewnością Stavanger jest ładnym miastem.